Poznajmy się! (parę słów o mnie)

Witajcie! Привет!

Jakie życie byłoby piękne, gdyby Orientus pisał się sam… No niestety, za całym tym blogiem stoi jedna, jedyna osoba – Ja!


Nazywam się Radosław Rybak (rocznik ’97 wodnik) i pochodzę z Wegrowa – urokliwego miasteczka w województwie mazowieckim. Węgrów słynie z bogatej i pięknej historii, którą warto znać i pielęgnować (ale jakoś z historią regionalną mi nie po drodze, ale ciągle nad tym pracuje!)

Większość dzieciństwa „wychowywałem” się w Ruchnie. Nie słyszeliście o tej wsi? Spokojnie – mało kto o niej słyszał 😀 Jeśli chcecie poczytać o niej co nie co, serdecznie odsyłam Was do mojego artykułu opublikowanego na łamach portalu Histmag.org

—> Zapomniana historia Ruchny – majątku rodu Łubieńskich

Jak na humanistę przystało interesuję się wieloma rzeczami – Orientus, jest tak jakby esencją mojej osoby, moich humanistycznych zainteresowań. Skończyłem liceum o profilu – a jakże, humanistycznych, a po maturze udałem się na staż do lokalnej gazety. Po skończonym stażu i uzyskaniu kwalifikacji specjalisty ds. Marketingu i Handlu przez pewien moment pracowałem dorywczo w branży hotelarskiej… Wtedy też przygotowywałem się do studiów filologicznych (rusycystyka) koniec końców, wybrałem się na „pisaną mi” historię! 😀

Studiuję historię na Siedleckim Uniwersytecie – interesuję się nią od zawsze, odkąd tylko pamiętam! Oprócz filologii rosyjskiej w planach miałem też studiowanie – architektury, filozofii i dziennikarstwa. Historia jest tak jakby połączeniem tych wszystkich kierunków – no może oprócz architektury, ale rysować mogę w zasadzie wszędzie 😀

Nie lubię ograniczeń i osób które nie chcą poszerzać swoich horyzontów. Najbardziej boję się momentu, kiedy w końcu dowiem się co chcę robić w życiu! Mówiąc szczerze, lubię próbować różnych rzeczy, eksperymentować, szukać, bawić się różnymi dyscyplinami – oczywiście wszystko to zostaje w obrębie humanistyki 😉

Nie znoszę stereotypów – uważam, że są one bardzo krzywdzące i przede wszystkim stwarzają nam błędny obraz rzeczywistości. Najbardziej jeśli chodzi o Rosjan, język rosyjski i w ogóle Rosję. To samo dotyczy Ukrainy. Chciałbym swoją działalnością przełamywać ten sposób myślenia – Orientus mam nadzieję mi w tym pomoże!

Lubię jeść – zwłaszcza mięso. Nieważne, która jest jest godzina, pora roku, miesiąc…Po prostu J-E-M 😀 Lubię herbatki – wszystkie – czarne, zielone, owocowe. Kawy w zasadzie nie pijam (no może te 3w1 ale to chyba nie kawa 😀 )

wegrów

Rynek w Węgrowie ^^

Jak już wspomniałem interesuję się wieloma rzeczami. Językami obcymi zacząłem, tak na poważnie zajmować się po maturze. Moim marzeniem jest biegle władać trzema językami słowiańskimi – rosyjskim, białoruskim i ukraińskim. Dodatkowo uczę się łaciny – mam ją na studiach, ale z pewnością nasza przygoda potrwa jeszcze długie lata 😀  Mówię też po angielsku (na co dzień udzielam korepetycji, z tego języka).

Fascynacja filozofią pojawiła się dopiero w liceum. Była ona na tyle silna, że podszedłem do matury z tego przedmiotu. Ach te moje wszystkie wypracowania, pierwsze doktryny filozoficzne…kiedyś na pewno do tego wrócę 😉

Do moich zainteresowań trzeba też dodać politykę i geopolitykę – w pewnym momencie myślałem o stosunkach międzynarodowych na SGH – ale rozszerzona matematyka? Oooo nie matematyko! Co to, to nie! 😀

Jeśli chodzi o historię, najbardziej lubię epokę Nowożytną. Ostatnio coraz częściej sięgam po zagadnienia rozbicia dzielnicowego Rusi…Ot tak po prostu 😀

Bardzo lubię czytać! I to nie jest tak, że pochłaniam książki jak niektórzy w akcjach typu „przeczytam tyle książek ile mam włosów na głowie” 😀  – ja lubię się lekturą delektować 😀 Do moich ulubionych autorów należą Elżbieta Cherezińska, Fiodor Dostojewski, Michał Bułchakow, Frans Kafka i ostatnio Krzysztof Piskorski 😉

Najchętniej widziałbym się gdzieś w mediach 😀

A propo mediów to miałem też swoją małą przygodę z radiem (Program Pierwszy Polskiego Radia) a tutaj audycja z moim udziałem —> Czesław Wycech. Z Wilczogęb do Sejmu.

EMPIRE 4Dlaczego  „Orientus„?

Głównie chodziło o to aby każdy kto odwiedza mój blog był „zORIENTowany”. Orientus przywodzi na myśl, coś wschodniego (rosyjskiego). Ciężko powiedzieć co tak naprawdę zauroczyło mnie we wschodzie – trzeba to po prostu poczuć, ja poczułem 😉

Orientus to nie tylko blog, to przede wszystkim moja marka (w sensie moje „dziecko” 😀 ) Za jego pośrednictwem, chcę dzielić się z wami swoimi przemyśleniami i próbować przełamywać te okropne stereotypy! 😀  W głowie mam mnóstwo planów na przyszłość. Po części są one związane z Orientusem i jego rozwojem! 😀

Zapraszam na Facebookowy profil Orientusa! – Orientus

Dziękuję, że jesteście Tu razem ze mną 😉 Orientujcie Się!

 

Reklamy